SYLWESTROWY problem

TEN pies jest szczęśliwy… Mimo, że przed chwilą były strzały i huk petard. Mimo, że jesteśmy kilkanaście kilometrów za miastem. Mimo, że staramy się zaszyć na spacerach głęboko w lasie i na polach. Dziś strzały są wszędzie, o każdej porze, nie da się uciec… Trzeba nauczyć się z tym żyć, to taki trudny dla psów…