Dziś krótkie kompendium wiedzy o tym … Co robić, aby nasz pies nas IGNOROWAŁ 😊
Co takiego robimy, że nasz pies po odpięciu linki najchętniej zwiedzi przeciwległy koniec parku, a wołany będzie nas totalnie olewał. Jak to się dzieje, że pies traktuje nas jak balast na drugim końcu smyczy lub worek treningowy (skacząc, gryząc smycz, łapiąc za ręce), a nie jak punkt referencyjny u którego należy szukać odpowiedzi?
Gotowi? Zapraszam do lektury:
🐾 wciąż zabiegamy o JEGO uwagę;
Daj psu od siebie odetchnąć!
Czy w domu, czy na spacerze, bombardujemy swojego psa naszą obecnością, prośbą o uwagę, kontakt. Matko, każdy by zwariował, gdyby wciąż nad głową machać mu smaczkami, zabawką lub słysząc swoje imię 10 razy na minutę. Daj psu od siebie odpocząć, niech węszy, eksploruje, bądź przy nim, podążaj za nim, kieruj na niego swoją uważność, ale nie bombarduj ciągłą prośbą o zwrócenie uwagi;
🐾 zabieramy psu przestrzeń;
Aby czuć się dobrze i swobodnie, psy potrzebują ogromnej przestrzeni, którą będą mogły swobodnie eksplorować. Daj mu ją. Odetchnijcie wspólnie od bodźców, które zalewają Was w miejskich warunkach każdego dnia. Gwarantuję Ci, że w cichym i spokojnym miejscu Twój pies zdecydowanie chętniej, sam z siebie, zwróci na Ciebie uwagę (nie na smaczki, zabawki tylko na CIEBIE). ‘Hej! fajnie, że jesteś’ 😊
🐾 ciągła KONTROLA;
Zasady są potrzebne dla zbudowania u psa poczucia bezpieczeństwa, ale ciągła kontrola społeczna, fizyczna czy kontrolowanie zasobów, na których psu zależy, buduje nic innego jak frustrację oraz rywalizację. Rywalizację z nami. Deprywacja nie jest drogą do budowania u psa motywacji czy chęci bycia z nami, a co najwyżej budowaniem ‘relacji’ ze smaczkami czy przedmiotem, który pies bardzo chce. A my mu tylko przeszkadzamy.
🐾 dawanie psu za dużo uwagi: POZYTYWNEJ lub NEGATYWNEJ;
Ludzie mają tendencje do wpadania w skrajności. Są tacy, który uważają, że obowiązkiem psa jest zachowywać się po prostu DOBRZE (najlepiej wg ludzkiej moralności i naszego pojęcia „dobrze – źle”) i że to jest normalne, gdy pies jest podporządkowany i posłuszny. Wówczas go ignorujemy, nie zwracamy większej uwagi… Ot jest sobie. Ale niech tylko coś przeskrobie – zaraz dostaje od nas mnóstwo negatywnej uwagi w postaci krzyku, kary, reprymendy.
Druga skrajność, to podejście typu: matko mój piesio jest taki cudowny i muszę mu to mówić na każdym JEGO kroku. To ciągłe dawanie psu ‘pozytywnej’ uwagi, która jednak na dłuższą metę, może zabić… Serio… „Pusiu, co byś zjadł na obiadek”, „Jaką piękną kupkę zrobiłeś”, „Oj chyba Pusio się dziś gniewa”, ‘Nieładnie, kto jest taki złośliwy i nasiusiał pańci na łóżko’ … No proszę Was …
🐾 ZDRADA;
Czy można zdradzić swojego psa? Może Was zdziwię, ale TAK! Kiedy i jak?
Nie dając mu wsparcia, kiedy tego potrzebuje, ignorując gdy się z nami komunikuje, karcąc gdy w wyniku stanu emocjonalnego zachowa się niezgodnie z przyjętymi w ludzkim świecie normami i zasadami (czyli np. za agresję w stosunku do innego psa, który mu groził, warczenie gdy się boi, a obcy facet zapragnął go ‘pomiziać ’ itp itd).
Po prostu gdy nie słuchasz tego, co Twój pies Ci komunikuje – zdradzasz go.
🐾 Nieefektywna komunikacja;
Nie rozumiemy sygnałów które wysyła nam pies oraz nie umiemy mu na nie odpowiedzieć.
Gdy w trudnej dla niego sytuacji pies pyta ‘CO ROBIMY?’, a nie dostaje odpowiedzi – to sam podejmuje decyzję i działanie. Gdy NIGDY nie dostaje odpowiedzi, przestaje pytać… Proste.
🐾 Brak WYBORU;
Pies, jak każda żywa istota, potrzebuje mieć wybór, kontrolę nad sytuacją.
Pies, który w sowim życiu nie posiada minimum autonomii, będzie próbował sam o nią walczyć, o możliwość decydowania o samym sobie. I bynajmniej nie będzie to współpraca z nami, a raczej stawanie przeciwko nam. Przeciwko naszym oczekiwaniom w stosunku do psa.
🐾 Nierealne WYMAGANIA;
Nie oczekuj, że pies wykona jakieś zadanie, jeśli nie jest w stanie tego zrobić fizycznie, psychicznie, społecznie czy mentalnie. Nigdy nie wołam psa, gdy jest w trudnej interakcji, nigdy nie poproszę o ‘leżenie’, jeśli w pobliżu jest pies, który mu grozi lub którego mój się boi, nigdy nie wymagam SIAD, gdy pies jest mocno pobudzony, tak samo jak nie wymagam komendy chodzenia przy nodze na spacerze. NIGDY.
🐾 EMOCJE
Nasze negatywne, lub bardzo intensywne emocje przytłaczają psa. Czy lubisz przebywać w towarzystwie osoby, która jest głośna, absorbująca, chaotyczna … No właśnie, pies też nie. Dlatego wycisz swój umysł, kiedy jesteś ze swoim psem. Gwarantuję Ci, że wówczas bardzo chętnie będzie ON szukał przy Tobie miejsca. Sam z siebie.

Gdy szanujesz swojego psa, jego potrzeby, motywacje, jesteś przewidywalnym przewodnikiem, który nie odcina komunikacji, tylko pomaga, wspiera, robicie rzeczy WSPÓLNIE i działacie jako team – stajesz się KIMŚ, z kim Twój pies chce być. Tak po prostu. I nie musisz o to walczyć, zabiegać, to się po prostu dzieje.