„Magia” psich wybiegów

Dziś Runa, po raz pierwszy w życiu, była na psim wybiegu. Pustym. Myślicie sobie, ale była radość. Otóż nic z tych rzeczy. Runa jest ciekawym, dość odważnym psim dzieckiem, ale jej emocje na wybiegu, dalekie były od entuzjamu. Mówiąc delikatnie, była bardzo ostrożna. Powoli weszła przez furtkę, lekko zjeżona, dokładnie obwąchiwała teren. Stres, napięcie, frustracja,…

Details

Krótka notka o „nicnierobieniu”

Dzisiaj, najważniejszą lekcją Runy było wspólne „nicnierobienie” ⛱ Tak często zapominamy, jakie to ważne. Mając młodego psa wciąż chcemy go nauczyć nowych rzeczy, zalewamy komendami, zadaniami do wykonania, nakręcamy motywację do wspólnej pracy… A w pewnym momencie budzimy się, że nasz pies nie umie robić NIC, czyli zatrzymać się, zrelaksować, spokojnie wytrwać w naszym bezruchu. Wciąż…

Details