Czy można pominąć emocje … ?

Sytuacja, jedna z wielu, ale skłoniła mnie do napisania paru słów. Wracam wczoraj z pracy i przez okno samochodu widzę psa, ONka ze swoim opiekunem, walczącym (to dobre słowo) o ‚luźną smycz’. Pies na szelkach, ale za każdym razem (czyli co chwila) gdy wyrwie do przodu, dostaje strzał smyczą po kręgosłupie oraz zostaje zablokowany poprzez…

Details